Bajtosia niedawno nauczyła się mnożyć i bardzo jej się to mnożenie spodobało.
Wymyśliła następującą zabawę w mnożenie cyfr. Zaczyna, pisząc na tablicy pewną dodatnią liczbę całkowitą $x$. Następnie mnoży przez siebie cyfry tej liczby (w systemie dziesiętnym), a otrzymanym wynikiem zastępuje starą wartość $x$. Ten krok powtarza w kółko, aż $x$ ustabilizuje się jako liczba jednocyfrowa. Pojedyncza zabawa w mnożenie kończy się wtedy tą liczbą. Da się udowodnić, że zabawa zawsze się zakończy, niezależnie od początkowej wartości $x$.
Przykładowo, zabawa może zacząć się z $x = 57$. Po pierwszym kroku Bajtosia przechodzi do liczby $5 \cdot 7 = 35$. W następnym przechodzi do liczby $3 \cdot 5 = 15$, a w ostatnim kroku przechodzi do liczby $1 \cdot 5 = 5$. Liczba ta jest jednocyfrowa, więc zabawa się kończy na cyfrze $5$.
Natomiast gdyby początkową liczbą było $x = 255$, to w jednym kroku Bajtosia otrzymałaby liczbę $2 \cdot 5 \cdot 5 = 50$, a już w drugim liczbę $5 \cdot 0 = 0$. Zabawa skończyłaby się na cyfrze $0$.
Po powrocie z przedszkola Bajtosia rozpoczyna zabawy w mnożenie i robi to zawsze zaczynając z kolejnych wartości:
Przez kolejne $t$ dni Bajtosia po powrocie z przedszkola rozpoczynała taki ciąg zabaw w mnożenie cyfr i każdego dnia zabawy się jej w końcu nudziły, dokładniej $i$-tego dnia Bajtosia wykonała $n_i$ zabaw w mnożenie – ostatnią z nich zaczynając z wartości $x = n_i$.
Dla każdego dnia, mając dane $n_i$, wyznacz dla każdej cyfry od $0$ do $9$, ile zabaw w mnożenie cyfr skończyło się na tej cyfrze.
Pierwszy wiersz zawiera liczbę całkowitą $t$ ($1 ≤ t ≤ 1000$), oznaczającą liczbę dni, w których Bajtosia bawiła się w mnożenia cyfr.
Drugi wiersz zawiera ciąg $t$ liczb całkowitych $n_1, n_2, \dots , n_t$ ($1 ≤ n_i ≤ 10^{18}$), oznaczających ile zabaw w mnożenie Bajtosia wykonała w kolejne dni.
Na wyjście należy wypisać $t$ wierszy, każdy z nich powinien zawierać $10$ liczb całkowitych, oznaczających kolejno ile zabaw w mnożenie odpowiedniego dnia zakończyło się na cyfrach $0, 1, \dots , 9$.